Archiwum miesiąca wrzesień 2006

Odcinek 682

30-09-2006



Marek żąda od Alicji, żeby zostawiła jego rodzinę w spokoju. Roman po pierwszym spotkaniu w klubie AA chce zrezygnować z terapii. Michał odwiedza Rafała w domu dziecka.

Zimiński tłumaczy, dlaczego Alicja oskarża go o molestowanie seksualne. Opowiada o zwolnieniu Norberta. Szef nie daje do końca wiary jego słowom i mówi, że trzeba będzie wyjaśnić sprawę. Pietrzak rozmawia z Danutą - doskonale udając ofiarę prosi, aby wpłynęła na męża, który cały czas ją napastuje. Danusi trudno w to uwierzyć, ale wypytuje Marka, o co chodzi. On wyjaśnia żonie całą sytuację i prosi, aby miała do niego zaufanie. Później dzwoni do Alicji i nalega, żeby odczepiła się od niego i jego rodziny…

Roman informuje żonę, że młody Zięba ma dla niego pracę. Ewa obawia się, że mąż nie będzie miał czasu na terapię. Hoffer zapewnia, że nie ma powodów do obaw i idzie na pierwsze spotkanie klubu AA. Niestety nie ma odwagi przyznać się do alkoholizmu. Terapeuta namawia go, aby codziennie przychodził na sesję. Roman twierdzi, że nie ma takiej potrzeby, bo sam sobie poradzi ze swoim problemem…

Michał nie może się przemóc i nie chce razem z żoną odwiedzić Rafałka. Jednak po rozmowie z Andrzejem zmienia zdanie - przychodzi do domu dziecka i razem z Kingą zabierają chłopca na lody.

Izabela Brzozowska

30-09-2006


Była żona Wiktora i matka Maksa Brzozowskiego. Była żona Wiktora i matka Maksa Brzozowskiego. Atrakcyjna i wyrafinowana kobieta. Izabela bardzo dba o swoją pozycję i nie przebiera w środkach, aby ją utrzymać i umocnić. Udowodniła to dobitnie, próbując przejąć całość spadku po zmarłym mężu, wbrew jego ostatniej woli. W zarządzie firmy reprezentuje interesy Maksa. Ponadto skwapliwie, kiedy nadarzyła się okazja nabyła od Leszka - już na swoje nazwisko - pakiet jego udziałów w Bud-Maksie. Umiejętnie korzysta z prawa głosu, wykorzystując spory między braćmi Brzozowskimi, aby narzucić im własne racje. Firma nie jest jednak jedynym źródłem jej dochodów. Kupno klubu Konrada stało się dla niej okazją, by udowodnić, że w interesach potrafi być samodzielna. Wśród przyjaciół męża Izabela zawsze czuła się trochę wyobcowana. Miała do nich żal, że w czasie wielu lat życia w separacji z mężem zawsze jednoznacznie opowiadali się po stronie Wiktora. Jej kolejny wiązek także należy zaliczyć do nieudanych. Sebastian okazał się człowiekiem skrajnie nieodpowiedzialnym. Nie dość, że zdradzał ją z Weroniką, to jeszcze nie miał odwagi przyznać się do bycia ojcem jej dziecka. Po prostu uciekł przed kłopotami za granicę. Stosunki Izabeli z synem są trudne i nacechowane wzajemną nieufnością. Maks nie potrafi do końca wybaczyć matce, że wychowywał się z dala od rodziny, w szkołach z internatem. Oskarża ją o oziębłość uczuciową i bezustannie prowokuje. Izabela ze swej strony ma serdecznie dość jego buntowniczych zachowań. Nie oznacza to jednak, że nie poczuwa się do pewnej winy. Wie, że popełniła błędy w wychowaniu Maksa i stara się nadrobić stracone lata, od kiedy wspólnie zamieszkali po śmierci Wiktora. Powoli jej starania zaczynają przynosić pewne rezultaty. Maks przekonuje się, że jest dla swojej mamy najważniejszą osobą. Ma to jednak również złe strony. Kiedy do Maksa przyjeżdża dziewczyna Izabeli trudno jest się pogodzić z faktem, że w życiu syna jest jeszcze ktoś na kim mu zależy. Zraniona przez mężczyzn, których kochała Izabela nie planuje następnych związków. Uważa, że z mężczyznami najlepiej wychodzi jej robienie interesów. Tak też jest w przypadku Oskara Madejskiego, z którym razem prowadzą klub Velvet. Współpraca z przystojnym wspólnikiem szybko przeradza się w przyjaźń. Elegancka adoracja ze strony Oskara sprawia, że Izabela spędza z nim coraz więcej czasu. Dla Izabeli, jak dla każdej kochającej matki, nie bez znaczenia jest fakt, że Oskar i jej syn dobrze się rozumieją. Kiedy Izabela wysyła, bez wiedzy Maksa, jego prace na konkurs plastyczny Oskar ostrzega ją przed nadmiernym wtrącaniem się w życie syna. Niestety Maks dowiaduje się, że mama kupiła mu nagrodę w konkursie plastycznym. W tej sytuacji Izabela musi pogodzić się z faktem, że jej syn „ucieka przed nią” do innego miasta. Z żalem, ale też ze zrozumieniem akceptuje jego pomysł na studiowanie w Gdańsku. Izabela traci również wspólnika. Okazuje się, że Oskar chciał podstępem wykupić większość udziałów Bud- Maksu. Izabela, nie chcąc już mieć nic wspólnego z Madejskim, odsprzedaje mu swoją część klubu i dużą kwotę przeznacza na ratowanie rodzinnej firmy. Gotówka, którą zasiliła kasę Bud-Maksu, pozwala jej na przejęcie stanowiska prezesa. Jako nowa szefowa wprowadza swoje porządki. Ciągłe utarczki z Michałem zmuszają ją do ostatecznego rozwiązania – w trybie natychmiastowym zwalnia go z pracy. Wkrótce po tym dowiaduje się, że Michał planuje interes, który może zaszkodzić firmie Brzozowskich.
Ku jej zaskoczeniu Robert Malczewski wcale nie działa na niekorzyść firmy. Wręcz przeciwnie. Proponuje Bud – Maksowi dobrze płatne zlecenie. Kiedy okazuje się, że za tym zleceniem stoi Oskar Madejski Izabela chce się wycofać. Na prośbę Andrzeja i Romana decyduje się jednak jeszcze raz zaryzykować współpracę z byłym wspólnikiem. Madejski stara się na nowo przekonać ją do swojej osoby. Dzięki jego córce dochodzi do trudnej ale oczyszczającej konfrontacji. Od tego momentu Izabela otwiera się na uczucie Oskara i coraz bardziej zbliżają się do siebie. Izabelę niepokoją zdrowotne kłopoty Madejskiego, który ukrywa przed nią, że czeka go bardzo poważna i ryzykowna operacja. Na szczęście Oskar wraca do zdrowia. Wyznaje Izabeli, że ją kocha i chciałby spędzić z nią całe życie. Ona również nie ukrywa uczucia, jakim go darzy. Wspólne zamieszkanie upewnia ich tylko, że są dla siebie stworzeni. Żona Oskara nie może pogodzić się, że na zawsze straciła męża, z którym od lat była w separacji. Za rozwód żąda większości majątku. Madejski chcąc ratować związek z Izabelą zgadza się na jej warunki. Mimo to rozgoryczona Sylwia postanawia uświadomić Brzozowskiej, że jej ukochany jest kłamcą, który wplątany był w śmierć Wiktora. Iza nie wierzy, aby Oskar był mordercą i stara się mu pomóc. Jednak fakt, że ukrywał wieloletnią znajomość i współpracę z Wiktorem doprowadza do rozpadu ich związku. Załamana kolejną sercową porażką postanawia na jakiś czas oddać prowadzenie firmy w ręce Andrzeja i Michała. Syn widząc jak bardzo cierpi otacza ją czułą troską. Nie chcąc zostawiać jej samej postanawia zrezygnować z wyjazdu do Stanów. Mama jest wzruszona jego postawą. Tłumaczy mu jednak, że sama musi sobie porodzić ze swoimi problemami i przekonuje go do wyjazdu. Tuż po jego powrocie ze Stanów do Izabeli dzwoni córka Oskara i prosi o spotkanie. Mimo protestów Maksa Izabela umawia się z Wiktorią. Później przyznaje się, że był to dla niej bolesny powrót do przeszłości, o której chciałaby jak najszybciej zapomnieć…

WIEK: 43 lata

Odcinek 681

28-09-2006



Alicja oskarża Marka o molestowanie seksualne. Izabela poznaje Karola. Grzegorz chce odwiedzić Żanetę i córkę.

Alicja zaczyna knuć intrygę przeciwko Markowi. Prosi koleżankę, aby poszła razem z nią pod gabinet Zimińskiego, bo ona się boi. Kłamiąc tłumaczy, że Marek ją napastuje. Koleżanka czeka pod gabinetem. W tym czasie Alicja grozi Zimińskiemu. On zdenerwowany jej zachowaniem prosi, żeby wyszła. Ta rozpina sobie bluzkę i krzycząc wybiega na korytarz. Szef informuje Marka, że jest oskarżony o molestowanie seksualne i że są na to świadkowie…

Izabela niespodziewanie poznaje młodego mężczyznę. Karol służy jej pomocą, kiedy Iza nabawia się kontuzji podczas biegania po parku. W szpitalu ucinają sobie miłą pogawędkę. Karolowi bardzo zależy na kontakcie z Izabelą, która najwyraźniej bardzo mu się podoba. Pyta czy jak wróci z podróży służbowej będzie mógł do niej zadzwonić. Brzozowska zgadza się i daje mu swój numer. Już wieczorem dzwoni jej nowy znajomy…

Grzegorz proponuje Hofferowi wspólną pracę przy remoncie mieszkania. Roman jest mu bardzo wdzięczny i zapewnia, że nie pije. Grzesiek prosi go o kontakt ze znajomym, który pracuje w Irlandii. Hoffer obiecuje zdobyć namiary, ale ciekaw jest, jak Grzesiek zniesie ewentualną rozłąkę z córeczką. Młody Zięba postanawia sam zawieźć paczkę dla Żanety i Marysi. Dzwoni do Kopciów i mimo braku entuzjazmu ze strony pani Heleny mówi, że jutro do nich przyjeżdża…

Odcinek 680

27-09-2006



Roman postanawia poddać się terapii. Grzegorz bardzo tęskni za córką i Żanetą. Adam ma wątpliwości, czy aby na pewno jego ojciec jest kłamcą.

Ewa nie mogąc przekonać męża do pójścia na spotkanie z terapeutą postanawia się wyprowadzić. Marta widząc co się dzieje błaga ojca, aby się nie upierał i nie pozwolił odejść Ewie. Roman po rozmowie z córką idzie na spotkanie z terapeutą, który uświadamia mu, że tylko on sam może podjąć decyzję, czy chce się leczyć. Hoffer zgadza się uczestniczyć w sesjach terapeutycznych. Cała rodzina cieszy się z jego decyzji. Tylko Igor dalej nie wierzy Romanowi…

Maria szykuje paczkę dla Żanety i Marysi. Wyrzuca Grześkowi, że mało go interesuje wyjazd córeczki i jej matki. Jednak w rozmowie z mężem przyznaje, że ich syn bardzo przeżywa rozstanie z Marysią, tylko wszystko dusi w sobie. Młody Zięba kupuje prezent dla Żanety i wkłada go do paczki. Wieczorem dzwoni na wieś. Żaneta wyczuwa tęsknotę Grzegorza i zaprasza go do domu swoich rodziców…

Adam po rozmowie z Janem zaczyna wierzyć, że być może ojciec mówi prawdę. Nie może zrozumieć, jak to możliwe, aby dwoje dorosłych ludzi nie mogło się dogadać. Zastanawia się też, dlaczego jego matka ukrywała przed mężem, że jest w ciąży…

Odcinek 679

25-09-2006



Alicja grozi Ziskiemu. Kinga chce utrzymywać kontakt z Rafałkiem. Pan Roztocki próbuje przekonać Weronikę, że nieświadomie skrzywdził swoją żonę.

Marek dziękuje swojemu zespołowi za wytężoną, dwudniową pracę. Jedynie zaangażowanie Norberta pozostawia dużo do życzenia. Zimiński przeprowadza z nim rozmowę, w której jasno daje mu do zrozumienia, że nie pasuje do jego zespołu i zwalnia go z pracy. Norbert skarży się Alicji. Ona bezskutecznie próbuje przekonać Marka do zmiany decyzji. W końcu zaczyna mu grozić…

Szef Kingi zgadza się na zmianę projektu kampanii społecznej i postanawia zrezygnować ze współpracy z dziećmi z domu dziecka. Wychowawczyni Rafała jest bardzo z tego zadowolona i zaczyna być coraz bardziej przychylna Kindze. Radzi jej jednak, aby dobrze się zastanowiła nad kontynuacją znajomości z Rafałkiem, bo chłopczyk nie ma szans na adopcję. Mimo to Brzozowska decyduje, że dalej będzie go odwiedzać…

Roztocki wyczuwa dystans w zachowaniu narzeczonej syna. Kiedy Weronika mówi mu, że dowiedziała się jak potraktował swoją żonę Jan zapewnia, że nieświadomie skrzywdził matkę Adama. Weronika rozmawia o tym z narzeczonym. On jednak nie wierzy w wersję ojca…

Igor Nowak

23-09-2006


Syn Leszka i Ewy. Obdarzony dużym wdziękiem, odważny i bardzo dojrzały jak na swój wiek. Wychowując się w rozbitej rodzinie, nauczył się wspierać matkę i zachowywać odpowiedzialnie. W tym względzie jego własny ojciec nie był dla niego wzorem.
Choć bardzo go kocha, pilnuje się, by nie pójść w jego ślady. Igor potrafi być konsekwentny i kieruje się w życiu własnymi zasadami. Nie lubi podążać za tłumem lub chwilową modą. Przy tym sprawdza się jako lider i umie przeforsować swoje racje w grupie rówieśników. Jest, podobnie jak Maks, osobą charyzmatyczną, ale ma znacznie większe wyczulenie na potrzeby innych ludzi. Największą pasją Igora jest piłka nożna. Jako utalentowany bramkarz liczy na karierę w zawodowym sporcie. Kontuzja odniesiona na boisku zagroziła tym planom. Złamanie było na tyle poważne, że czeka go dłuższy okres rehabilitacji. Nie powodzi mu się także w życiu uczuciowym. Burzliwy związek z Karoliną i przelotna znajomość z Kasią nauczyły go ostrożności. Ze względu na wrodzoną wrażliwość bardzo przeżywa miłosne niepowodzenia. Nie wie jak postępować z kobietami i na wszelki wypadek postanowił się zbytnio nie śpieszyć. Sylwia Muszyńska wydała mu się na tyle atrakcyjną dziewczyną, że Igor postanowił spróbować raz jeszcze. Jednak i ta znajomość okazała się niewypałem. Sylwia bez słowa wyjaśnień zostawiła go dla innego. Po rozstaniu z Sylwią Igor szybko znajduje ukojenie w powrocie do starej miłości - Karoliny. Kiedy Włodek mówi mu, że Leszek ma jeszcze jednego syna Tomka, Igor jest w szoku. Przez jakiś czas nie może wybaczyć ojcu, że dowiaduje się o tym ostatni. Nieślubny syn Leszka okazuje się wrażliwym i inteligentnym chłopcem. I chociaż potrafi zajść za skórę, szybko zdobywa sobie sympatię starszego brata. Ponowne spotkanie Kasi Sarneckiej staje się dla Igora kolejnym wyzwaniem. Kasia absorbuje go swoimi problemami a Karolina robi mu wyrzuty o nadmierne zainteresowanie życiem Kasi. W końcu Igor wyjaśnia obu dziewczynom, jakie ma wobec nich zamiary - Kasi proponuje przyjaźń a Karolinie wyznaje, że bardzo ją kocha. Jego szczęście z Karoliną nie trwa zbyt długo. Okazuje się, że dziewczyna wyjeżdża na rok do Stanów. Mimo to Igor obiecuje na nią wiernie czekać i zapewnia, że roczna rozłąka nie zmieni jego uczuć. W ramach służby zastępczej Igorowi udaje się znaleźć pracę jako salowy. W szpitalu poznaje ciężko chorą, młodą dziewczynę. Od pierwszej chwili wyczuwa w Ani bratnią duszę. Nadal jest przygnębiony zerwaniem z Karoliną, jednak coraz częściej zaczyna myśleć o Ani. Igor ma nadzieję, że Ania zerwie ze swoim narzeczonym. Kiedy jednak Ania i Krzysztof zapraszają go na swój ślub, do Igora dociera, że jego miłość pozostanie niespełniona. Unika kontaktów z Anią i szuka zapomnienia w ciężkiej pracy. Jego ukochana w ostatnim momencie ucieka sprzed ołtarza. Po tym fakcie Igor stara się odnaleźć Anię. Nie jest to łatwe, bo jej najlepsza koleżanka wraz z niedoszłym mężem uknuli intrygę, która ma doprowadzić do tego, że Ania wróci do Krzysztofa. Mimo ich starań miłość pokonuje wszelkie przeszkody i Ania zamieszkuje razem z Igorem. On dzielnie znosi niemiłe zachowanie pani Bednarczykowej, która uważa, że zmarnował córce życie. Po jakimś czasie okazuje się, że jego ukochana ma nawrót choroby. Igor z całych sił próbuje podtrzymywać ją na duchu. Kiedy Ania znowu ląduje w szpitalu lekarze nie ukrywają, że stan jest krytyczny. Igor cały czas jest przy niej. Rodzice dziewczyny doceniają jego zaangażowanie i pani Bednarczykowa przyznaje, że pomyliła się, co do jego osoby. Ania odchodzi w jego ramionach. Załamany chłopak nie wyobraża sobie bez niej życia. Dotrzymuje jednak obietnicy złożonej zmarłej dziewczynie i wybiera się na studia. Nie chcąc obciążać finansowo Ewy postanawia sam zarobić na opłatę uczelni. Dzięki ojcu Ani dostaje pracę ankietera. Jego mama i przyjaciele martwią się, że nie uda mu się pogodzić pracy z nauką. Kamil, Gosia i Marta postanawiają mu pomóc i chłopak na czas wywiązuje się z zawodowych obowiązków. Igor i Kamil postanawiają wynająć mieszkanie Ewy i przenieść się na Wspólną. W ten sposób chcą pomóc rodzicom, którzy znaleźli się w ciężkiej sytuacji finansowej. Kilka miesięcy po śmierci jego ukochanej Igor decyduje się spotkać z kolegami i koleżankami z liceum. Z trudem odnajduje się w rozbawionym tłumie. Z pomocą przychodzi mu dawna koleżanka Ula, która przyznaje się, że się w nim podkochiwała. Proponuje mu spotkanie tylko we dwoje. Zapewnia, że nie szuka nowego chłopaka, ale bardzo chciałaby utrzymywać z nim kontakt. Syn Ewy dowiaduje się, że Roman ma problem z alkoholem. Przeprowadza z nim męską rozmowę i ostrzega, że nie pozwoli skrzywdzić swojej matki.

WIEK: 19 lat

Maks Brzozowski

22-09-2006


Syn Wiktora i Izabeli. Niekomunikatywny, nieprzystosowany, ale bardzo inteligentny. Dysponuje sporą wiedzą, jednak samotne dzieciństwo i lata dorastania w szkołach z internatem sprawiły, że w kontaktach międzyludzkich jest raczej trudny. Zdolnościom plastycznym zawdzięcza etykietkę “duszy artystycznej”, przez co jego wyskoki są traktowane z większą pobłażliwością. Na jakiekolwiek próby krytyki reaguje nerwowo i zamyka się w sobie. Jako dziecko bogatych rodziców ma trochę pogardliwy stosunek do pieniędzy. Czasami trwoni je bez wyraźnego planu. Nie zwraca uwagi na to, że u jego biedniejszych znajomych może to budzić zazdrość lub zażenowanie. Kiedy humor mu dopisuje, lubi pożartować i pobawić się w towarzystwie przyjaciół. Jest jednak nieprzewidywalny i potrafi wybuchnąć niespodziewanie, bez widocznej przyczyny. Jego bliscy przyzwyczaili się przymykać na to oczy nawet, jeśli czasem trudno jest zrozumieć jego kolejne prowokacje. Maks ma świadomość, że zgodnie z testamentem ojca, wejdzie w niedługim czasie do zarządu rodzinnej firmy. Budzi to u niego mieszane uczucia, ponieważ chciałby realizować swoje artystyczne ambicje, a biznes kojarzy mu się z „wyścigiem szczurów”. Mimo postawy cynika, Maks jest jednak zdolny do prawdziwych i głębokich uczuć. Zakochuje się w Nataszy – przypadkowo spotkanej dziewczynie zza wschodniej granicy, którą ratuje z opresji a następnie pomaga jej odnaleźć w Polsce ojca. Niestety dziewczyna wyprowadza się do ojca do Krakowa…
Przez jakiś czas Maks i Natasza pozostają w związku na odległość. Dla trochę zaborczej w miłości do syna Izabeli jest to idealna sytuacja. Jednak Maks, tęskniąc do Nataszy coraz częściej zaczyna wspominać o ewentualnym wyjeździe do Krakowa. Nadzieje Maksa na szczęśliwy związek z Nataszą spełzają na niczym. Natasza przyjeżdża do Warszawy i zrywa ich znajomość. Dla wrażliwego chłopaka jest to duży cios i bardzo przeżywa rozstanie z ukochaną. Dzięki wsparciu mamy i przyjaciół szybko dochodzi do siebie i koncentruje się na pracy twórczej. Izabela zachwycona pięknymi akwarelami syna postanawia wysłać je na konkurs plastyczny. Robi to bez wiedzy swojego jedynaka. Kiedy Maks się o tym dowiaduje obraża się na mamę i grozi, że rzuci malarstwo. Trzecia nagroda w konkursie pozwala mu zapomnieć o pretensjach do Izabeli. Po jakimś czasie dowiaduje się, że nagrodę kupiła mu jego mama. Nie mogąc dłużej znieść matczynej nadopiekuńczości Maks postanawia skutecznie „odciąć pępowinę”. Zdaje na studia plastyczne w Gdańsku. Z Izabelą utrzymuje częsty kontakt telefoniczny.
Podczas kolejnej wizyty w domu Maks poznaje Suzy. Dziewczyna wpada mu w oko i przez jakiś czas dobrze się razem bawią. Maksowi trudno się pogodzić z tym, że Suzy spotyka się z kilkoma chłopakami jednocześnie i rezygnuje z tej znajomości. Konflikt z profesorem z gdańskiej uczelni sprawia, że chłopak rzuca studia. Po rozmowie z mamą i przyjaciółmi postanawia przenieść się na warszawską Akademię Sztuk Pięknych. W Warszawie odnawia znajomość z Suzy, w której się zakochuje. Niestety dziewczyna musi wracać do Stanów. Obiecuje być z nim w stałym kontakcie. Obydwoje mają nadzieje, że uda im się utrzymać związek na odległość. Kiedy wychodzi na jaw, że partner matki mógł być zamieszany w śmierć w jego ojca Maks jest przekonany o winie Oskara. Izabela próbuje przekonać syna, że kłamstwa Madejskiego nie świadczą o tym, że jest mordercą. Maks widząc jak jego mama cierpi zaczyna być dla niej coraz bardziej wyrozumiały. Ze względu na jej kiepskie samopoczucie planuje zrezygnować z wyjazdu do swojej dziewczyny. Izabela przekonuje go, że kilka tygodni samotności dobrze jej zrobi i nalega, aby pojechał spotkać się z Suzy. Maks po powrocie ze Stanów mówi mamie, że Suzy bardzo się zmieniła i ma wątpliwości czy związek na odległość ma jakiś sens. Kiedy Wiktoria prosi Izabelę o spotkanie syn stanowczo odradza jej kontakty z rodziną Oskara - uważa, że powinna jak najszybciej zapomnieć o człowieku, który przysporzył jej tyle cierpień.

WIEK: 19 lat

Weronika Wilk

20-09-2006


Bystra, inteligentna i niezależna prawniczka po trzydziestce. Najlepsza przyjaciółka Gabrieli. Pełna wdzięku, seksowna i elegancka, o nieco onieśmielającym sposobie bycia. Przerosła oczekiwania większości ludzi związane z jej osobą. Swoją pozycję osiągnęła dzięki ciężkiej pracy umiejętności korzystania z kobiecego uroku. Weronika jest pogodna i bezpośrednia, ale bywa egoistyczna. Postrzegana jako osoba o silnym charakterze, nastawiona na sukces, panicznie boi się porażki w sferze zawodowej i osobistej. Nie ma zresztą szczęścia do mężczyzn, o czym najlepiej może świadczyć jej związek z Sebastianem. Weronika bowiem, choć lubi szermować feministycznymi hasłami, gdy jest zakochana łatwo się podporządkowuje. Ma przy tym nienajlepszy gust, bo najbardziej ją ekscytują mężczyźni z gatunku „zimnych drani”. Ta słabość jej charakteru sprawia, że niejednokrotnie musiała zapłacić wysoką cenę za swoje nietrafne wybory. Nigdy jednak nie sądziła, że czeka ją los samotnej matki. Czy sprosta temu wyzwaniu? Nie będzie to łatwe, bo na pomoc Sebastiana raczej nie może liczyć. Służbowy wyjazd do Brukseli wydawał się dla Weroniki zbawieniem. Miała nadzieję, że zdobyte tam doświadczenia zawodowe przełożą się na większe możliwości znalezienia dobrze płatnej pracy w kraju. Niestety Izabela, zraniona zdradą Sebastiana, zaprzysięgła zemstę kochance swojego narzeczonego. To za jej sprawą Weronika nie może znaleźć pracy i coraz bardziej martwi się o los swojej małej córeczki Antosi. Kiedy w końcu dostaje nowe zlecenie Weronika zatrudnia opiekunkę do dziecka. Alina Morawiec wydaje się wymarzoną osobą do roli opiekunki. Mimo to Weronice trudno rozstawać się z córką i cierpi, kiedy nie ma przy niej małej Antosi. Już wkrótce Weronika przekonuje się jak tragiczne w skutkach może być zatrudnienie obcej osoby. Alina Morawiec okazuje się osobą z problemami, która stara się uprowadzić dziecko Weroniki. Na szczęście Weronika w porę interweniuje i Alina zostaje umieszczona na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym. Marta Hoffer zostaje nową nianią małej Antosi i Weronika może spokojnie myśleć o pracy, którą zaoferowała jej Izabela. Powrót do Bud-Maksu uświadamia jej jak trudno czasem jest pogodzić obowiązki zawodowe z obowiązkami samotnej matki. Tym bardziej, że Izabela jest bardzo wymagającą szefową i ostrzega ją, że nie będzie tolerować żadnych błędów. Weronika stara się nie dawać więcej powodów do narzekań i powoli ich współpraca układa się coraz lepiej. Młoda prawniczka nie czuje się do końca spełniona i szczęśliwa. Coraz częściej narzeka na samotność. Czy w końcu uda się jej spotkać mężczyznę życia?

WIEK: 33 lata

Odcinek 678

20-09-2006
 



Ewa ostrzega męża, że go zostawi. Żaneta, zgodnie z obietnicą, dzwoni do Ziębów. Mierzejewski okłamuje Małgosię.

Roman bezskutecznie wydzwania w sprawie pracy. Rozczarowany i zniechęcony idzie do sklepu po alkohol. Igor przyłapuje go na kupowaniu wódki. Ewa jest rozczarowana postawą męża i stawia mu ultimatum – albo podda się terapii, albo ona odchodzi…

Ziębowie przeżywają wyprowadzkę Żanety. Z niecierpliwością czekają na jej telefon. W końcu dziewczyna dzwoni i opowiada, jak to jej rodzice kompletnie stracili głowę dla małej Marysi. Grzesiek wypytuje Żanetę o córeczkę i relacje z panią Heleną. Zapewnia, że będzie do nich często dzwonił…

Małgosia ponownie spotyka się z Piotrem w jego domu. Niespodziewanie pojawia się Kamil. Podczas chwilowej nieobecności Mierzejewskiego mówi Gosi, że widział Piotra całującego się z jakąś dziewczyną. Mierzejewski wszystkiego się wypiera i kłamie, że Kamil to wszystko wymyślił, bo jest o nią zazdrosny…

Odcinek 677

18-09-2006



Kinga nie zamierza rezygnować z wizyt w domu dziecka. Żaneta wraz z córeczką wyjeżdża na wieś. Danuta dostaje pracę nauczycielki.

Kinga, przed domem dziecka, jest świadkiem dramatycznego pożegnania Rafała z ojcem. Latałko dostaje od niej pieniądze, które mu obiecała w zamian za spotkanie z synem. Wychowawczyni wyjaśnia jej, że histeryczne zachowanie chłopczyka spowodowane było nieoczekiwaną wizytą ojca. Prosi Kingę, aby dla dobra dziecka przestała wtrącać się w jego sprawy. Michał radzi jej to samo. Kinga jednak nie ma serca zostawić Rafała na pastwę samotności…

Zdesperowany Grzegorz próbuje przekonać Żanetę, żeby została w Warszawie. Ona nie zmienia zdania i szykuje się do wyjazdu. Maria i Włodek bardzo żałują, że dziewczyna wraz z ich wnuczką opuszcza Warszawę. Życzą jej jednak wszystkiego dobrego i proszą, żeby była z nimi w stałym kontakcie. Grzesiek odprowadza Żanetę i córeczkę na dworzec…

Dyrektor szkoły, do której uczęszcza Ola próbuje skontaktować się z jej mamą. Okazuje się, że ma dla Danuty propozycję pracy. Zimińska bez dłuższego zastanowienia postanawia zrezygnować z o wiele wyższej pensji w księgowości i z radością przyjmuje jego propozycję.




Tapety Na Pulpit | Radio Internetowe | Cytaty | Karty Tarota Wrenie | Biblioteka